Bitwa na pomidory
Pogoda w tym roku wyjątkowo nie rozpieszcza rolników. Także plantatorzy pomidorów zbierają z pól bardzo skromne płody, ale zgodnie z tradycją dziękują matce ziemi za to czym obrodziła. W Przytocznej wczoraj odbyła się inscenizacja bitwy pomidorowej, wszystko w ramach Święta Pomidora i gminnych dożynek.
Bitwa na pomidory w tym roku stylizowana była na lata 20-te minionego wieku. Walkę o plony rozpoczął nie kto inny jak Al Capone.
Rolnicy nie chcieli oddać zbiorów, bo pomidory to największe bogactwo Przytocznej. Nic więc dziwnego, że bronili ich niemal do ostatniej kropli krwi.
Tym razem wszystko skończyło się dobrze. Ludzie Ala Capone dostali pomidory ale nie za darmo. Musieli dać rolnikom pieniądze na dalsze uprawy.
Jednym z elementów święta pomidora w Przytocznej było gotowanie potrawy z lokalnych pomidorów. Porcji wystarczyło dla ponad tysiąca osób.
Źródło:
TVP Gorzów Wlkp. Agnieszka Wiśniewska